Blog > Komentarze do wpisu

Pewno macie rację, zmęczenie nocnym budzeniem i codziennymi wymaganiami Morinki zaciemniły mi umysł. Morinka jest cudem, co nie zmienia faktu, że taki malutek to codzienny kołowrót - od rana do wieczora jest się na każde płaknięcie, czasem chce być w poziomie, a czasem w pionie, czasem w chuście może być, a czasem chusta jest zła, czasem chce jeść, a czasem tylko pomarudzić przy cycku, i zgaduj zgadula, a jak nie zgadniesz, to włącza alarm, moja syrenka. Alarmowa. A w nocy pobudki co 2 godziny. Karmię piersią, więc to podobno dość normalne i wyspanej nocy można się spodziewać koło roku, ale wiedza ta jedynie w niektórych dobrych chwilach pomaga na zmęczenie. Gdyby to jeszcze było samo budzenie i jedzenie, ale oczywiście trzeba dziecko potem odbić, często też przebrać, potem się uleje i trzeba znowu trochę podkarmić i z dwóch godzin zostaje godzina na sen. A czasem budzi się co półtorej i wtedy mam wrażenie, że zupełnie nie spałam. Piszę tu oczywistości, które wszystkie znacie, ale podejrzewam, że już zapomniałyście;) W sumie jak na to inaczej spojrzeć, to mam szczęście, że M jest teraz w domu, bo mogę mu podrzucić małą rano na dwie godzinki i dospać. Inaczej bym chodziła jak zombi.

Morinka nawiązuje kontakt. Zaczyna głużyć, wodzić wzrokiem, uśmiechać się również i do mnie i jak pomyślę, że jeszcze 7 tygodni temu była w brzuchu, to nie mogę uwierzyć. W to, że jest tutaj.

Jeszcze czeka na mnie wpis o Adziarzu, bo w tym całym zakręceniu małym człowiekiem nie wolno zapomnieć o dużym bracie. Który w tym roku ma maturę, rany julek, zupełnie mi się to nie podoba. Jeszcze jest niedojrzały jak szczypiorek na wiosnę, jak śliwki w maju, egzamin dojrzałości u siedemnastolatka brzmi jak żart. No ale. NIe mamy wyjścia. 

Adek zachwycił się oczywiście Morinką, od początku przybiegał, żeby się trochę na nią popatrzyć i mówił Ale fajna jest Morinka, nie? Ale minęło trochę czasu i pięćdziesięciosześcio centymentrowy człowiek zaczał nas ustawiać pod sznurek i nawet POŁOWY długo obiecywanego filmu nie dało się wczoraj obejrzeć razem z Adkiem (maleńtas zdecydował, że mamusia musi leżeć koło niego, bo inaczej włącza alarm, więc po półtorej godzinie wysmykiwania się, kiedy już już się wydawało, że usnęła i powrotu w te pędy, kiedy jednak się nausznie okazywało, że nie, poddałam się). Chłopaki obejrzeli film sami. Ale coś czuję, że choć świadomie Adziarz jest bardzo racjonalny i wie, że nie ma co się buntować i porównywać z sześciotygodniowym noworodkiem, nieświadomie może trochę odczuwać, że oto mały potwór odebrał mu mamę i tatę. 

A nasza syrenka (alarmowa) wygląda tak:

tu się zamierza zaraz rozpłakać:

Ale dziś, dziś byłam na MIEŚCIE!

Zwykła handlowa ulica Dublina, zwykli ludzie w gorączce zakupów w sobotę, ludzie, dotychczas zauważani przeze mnie dopiero, jak na nich wpadałam, a ja się czułam ja na wakacjach. Egzotycznie i odświętnie. 

sobota, 19 września 2015, inny_glos

Polecane wpisy

  • Mo

       

  • Jeśli to starość, to nie wiem

    jak przeżyję następne 40 lat. Pocieszam się, że może to po prostu zmęczenie/niewyspanie/samaniewiemco. Ale nie, to chyba starość (przychodzą mi na myśl te wszys

  • Brexit, parę uwag

    No i wyszli z Europy, czego podobno nikt się nie spodziewał. Ale przecież już od dawna ta biedna część społeczeństwa angielskiego stawała się coraz biedniejsza,

Komentarze
2015/09/19 23:53:37
aaaaaaale jak to 17? 17 lat?! Adziarz? Ale przecież niedawno miał 10 lat, 12 a tu już 17?

Syrenka (alarmowa) cudna, ale to wiadomo.
-
2015/09/20 00:17:07
Cudo poprostu! Wyglada na baaaardzo zadowolona! Jaka juz duza! Tak, ona musi swoje dostac, to zrozumiale... Ale chlopcow moze uda Ci sie troche bardziej od czasu do czasu w to wkrecic abys mogla odespac. Adkowi nie szczedź serdeczności tzn badź extra mila, zauwazalnie mila dla niego w tych momentach, kiedy masz go na wyciagniecie reki. Bedzie dobrze!
-
2015/09/20 15:21:32
17-latek na pewno nie jest zazdrosny o czas, który zabiera takie niemowlę, ani świadomie, ani podświadomie. To już duży chłopak, na dodatek mądry, więc bez przesady. Naczytacie się tych durnych książek i potem przypisujecie ludziom różne głupoty, których nie ma ;)

A co tak wcześnie ta matura? W Polsce chyba nadal 19-latkowie ją zdają, czy calkiem już nie nadążam? Pewnie nie nadążam, pewnie się zmieniło.

-
2015/09/20 15:22:44
A Morinka śliczna, prześliczna! :)

E, rok czekania na to, że dziecko się uspokoi, to przesada, znów jakieś bzdury czytałaś :P ;) 4-5 miesięcy i będzie dobrze :)
-
2015/09/20 22:46:17
No kochana, to już Morinka dużą dziewczynką się staje. No i Adek...to tak jak mój młodszy brat będzie pisał w tym roku maturę. Cieszę się na każdy Twój wpis. Uściski
-
2015/09/21 03:12:54
Córeczka sliczna! Zgadzam się z uwagami Moonfairy, ma kobieta mądrość życiową !
-
2015/09/21 10:42:06
Jest dobrze, jakoś te wrzaski Morinki wytrzymacie, a już niebawem będzie wspaniale. Takie są rozkosze macierzyństwa.
-
2015/09/21 21:40:46
Morinka pucia, nasz jakiś chuderlak jest, nawet wałeczków nie ma....ale wrzeszczeć siłę ma :)
-
2015/09/22 13:37:11
Na Twoj e-adres nie_ty pozwolilam sobie wyslac interesujaca publikacje. Prosze, zerknij tam. Juz jesienne pozdrowienia, M.
-
2015/09/30 22:17:19
Marysia - już zerkam, dziękuję!
Milagros - M to prawdziwa grubaska, sama jestem w szoku! A Twoja Młoda dalej karmiących piersią? I jak ze zlobkiem?
1jolas - nie mamy wyjścia. A drze się najgłośniej ze wszystkich znanych mi dzieci;)
Eks - dziękuję:) Moon niewątpliwie jest mądra kobieta, choć nie ze wsystkim sir z nos zgadzam.
-
2015/09/30 23:09:17
Zielone - to prawda, jest DUZA dziewczynka. Trzymam kciuki za Ciebie:)

Moon - heh, to b niestety z doświadczenia, nie książek. Adek budził się w nocy j jeszcze ze dwa razy do drugiego roku życia na picie, bo już nie karmilam. I pytałam się ostatnio bratowej kiedy miała pierwsza noc przespana, 'jak skończył 11 mies' odpowiedziała. No cóż, górze się z rzeczywistością, choć bym nie chciała.

Adek zdaje maturę 2 lata wcześniej niż koledzy w Polsce. Niestety.Marysia. dziękuję bardzo. Chłopaki są wkrecone, a raczej M. Bo Adziarz bardzo zajęty szkoła.

Taka jedna - prawda, że miał 10, nie? No właśnie. Teraz ma 16, al e na maturze będzie już 17.
-
2015/09/30 23:11:56
Po niestety' ma być przerwa, a nie Marysia niestety. Pisze chyłkiem z telefonu stąd błędy. Przepraszam.
stat4u